Bez kategorii

Luanshya Greer „Kto sieje wiatr”

Jacques Bouvilliers jest francuskim osadnikiem na początku XIX wieku w Południowej Afryce. Tutaj założył swoją winnicę Bonne Esperance. Jacques jest ojcem 3 córek, ma także syna z nieprawego łoża- owoc miłości do pięknej malajskiej niewolnicy Ewy. Jacques kocha także swoją rodzinę i swoją żonę, jednak kiedy umiera ona przy porodzie czwartej córki, coś wyraźnie się kończy. Jacques coraz bardziej traci siły, winnica podupada, czy doczeka się jednak dziedzica?

Książka opisuje losy córek Jacquesa i ich dzieci. Akcja rozciąga się na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Muszę przyznać, że wciągnęłam się w akcję tej epickeij sagi. Jest ciekawie poprowadzona i naprawdę zajmująca. Ciekawe zwroty akcji dodają jej napięcia. Wyraziscie zarysowane postaci przyciągają uwagę, chce się śledzić ich losy. Podobno nakręcono na podstawie tej książki serial. Jestem go bardzo ciekawa.

Bez kategorii

Maria Nurowska. „Hiszpańskie oczy”

Książka jest trudna. Poświęcona trudnej relacji miedzy matka i córka i trudnej przeszłości tejże matki, z która ona nie potrafi się uporać, a która rzutuje na jej relacje z córka. O trudnych relacjach z mężczyznami. Jako nastolatka Anna Baluc zostaje wywieziona do gułagu, gdzie spędza kilka lat, aby wreszcie powrócić do kraju z mała córka. W kraju trudno im się obu odnaleźć, nawet po 20stu latach, gdy zdaje Side, ze życie już się ułożyło. Tyle udało mi się wyczytać z tej książki. Książka niestety kompletnie do mnie nie trafiła, czytałam, ja z mozołem. Może po prostu sposób jej napisania przysporzył mi tyle kłopotu. Może gdyby fabuła poprowadzona była linearnie, byłoby dla mnie lepiej. Może gdyby historia była przedstawiona po koleji od początku do końca w rozdziałach itd. Tymczasem mamy tu luźne zapiski przemyśleń glownej bohaterki, które ciagle dywagują w stronę przeszłości, wszystko to mocno pomieszane i trudno „trafić” za autorka. W natłoku myśli autorki ciężko tak naprawdę zrozumieć o co w tej książce chodzi.

Bez kategorii

Justin A. Reynolds „Inaczej niż zwykle”

Jack jest szczesliwym nastolatkiem. Ma kochanych rodziców, dwójkę przyjaciół, na których może liczyć w potrzebie, właśnie kończy szkole średnia i wybiera się nam studia. I właśnie poznaje Kate- dziewczynę swoich marzeń… Wszystko układa się swietnie, gdy nagle okazuje się, ze Kate jest śmiertelnie chora i umiera… Dla Jacka świat jakby się skończył. Jednak okazuje się, ze dawnym zbiegiem okoliczności Jack może powrócić do momentu, w którym poznał Kate- podróżuje w czasie. Ale może tak właśnie się stało, żeby mógł uratować Kate? Cz mu się to uda i ile szans dostanie od losu, żeby wszystko naprawić?

Całkiem niedawno czytałam książkę o podobnej tematyce- tam również główny bohater cofnął się w czasie. Co czekało mnie tym razem? Książka jest zajmująca, jednak powroty w czasie mogą nieco nużyć. Jeden raz, czy dawa mozna to jeszcze przyjąć, ale po kilku razach, zaczyna być to męczące. Bohater tak wiele działa, jednak losu nie udaje się zmienić. Ale dzięki tym powrotom w czasie przekonuje się o wartości rodziny i przyjaźni. Sama nie wiem, czy tę ksiązkę polecić, jest napisana ciekawie, z zacięciem, jednak moim zdaniem zabrakło w niej odpowiedniego zakończenia.

Ksiązke otrzymałam dod wydawnictwa Zysk i s-ka.

Bez kategorii

Elle Kennedy „Rozgrywka”

To moje ponowne spotkanie z tą autorką i ponownie znalazłam się w kręgu uczelni Briar i jej drużyny hokejowej. Pojawiają się także osoby znane z poprzednich tomów. Milo było tam powrócić a jednocześnie poznac nową parę. Hunter jets hokeistą, a Demi studiuje psychologię i chce zostać psychoterapeutką. Przypadek sprawia, że na zajęciach z psychologii muszą pracować nad jednym projektem. Polubili się od razu, a także od razu czuć, ze to także coś więcej niż przyjaźń. Hunter jednak dobrowolnie od kilku miesięcy zrezygnował z seksu, aby skupić się na drużynie hokejowej i rozgrywkach. Demi jest w wydawało by się szczęśliwym związku. Czy tych dwoje jednak coś połączy?


Poprzedni tom z tego cyklu bardzo mi się podobał. Ogólnie podoba mi się styl tej autorki. Jednak tym razem czegoś mi zabrakło, akcja przez 2/3 książki była jakby calkowicie przewidywalna, zabrakło tego dreszczyku napięcia i zaciekawienia, co stanie się dalej. Jest także jakby przegadana. Dopiero na ostatnich 100 stronach książka nieco przyśpieszyła. Jak zwykle wspaniale zostały zarysowane postacie drugoplanowe. Jeśli chcecie poczytać coś ciekawego to oczywiście polecam. Mimo przewidywalności akcji ksiązka jest po prostu świetnie napisana. Nie sposób zawieść się na tej autorce.
Ksiązkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Zysk i s-ka.

Bez kategorii

Imre Kertesz „Los utracony”

Literatura obozowa. 15 letni chłopiec, żyd mieszkającvy w Budapeszcie niespodziewanie zostaje wywieziony do obozu koncentracyjnego. Najpierw jest to Oświęcim, a potem Buchenwald i Zeist. Początek ksiązki to przeżycia chłopca w Budapeszcie- pożegnanie z ojcem, który skierowany zostaje na przymusowe roboty. Rodzina próbuje w jakiś sposób zachować pozory normalności. W cięzkim czasie wszyscy stoją murem za sobą. Bohater także dostaje dobrą pracę, ale znienacka, bez żadnego powodu musi opuścić rodzinę i zostaje wywieziony do obozu konentracyjnego. Poznaje tam wszystko „od podszewki”, tak, że obozowa codzienność staje się na koniec dla niego jedyną możliwą rzeczywistością, a po powrocie z obozu do domu nie potrafii się tam odnaleźć na nowo.

Ksiązka mocna i trudna w odbiorze. W zasadzie nie ma w niej większej akcji, a tylko beznamiętny opis obozowej codzienności wypowiedziany przez młodego człowieka, który powoli się do niej przywyczaja i traktuje ją jako oczywistość. Ksiązka z gatunku niełatwych, ale na długo pozostających w pamięci. Wiem, ze nakręcono na jej podstawie film, choć ciężko mi wyobrazić to sobie, bo jak wcześnie napisałam, w ksiązce prawie w ogóle nie ma akacji.

Bez kategorii

Marcin Wolski „Powtórka z rozgrywki”

Znany aktor Michał Uniejowski właśnie świetuje swoje 70te urodziny. Jest rok 2018. Na imprezie jednak wypił za dużo i nagle „urywa mu się film”, budzi się 40 lat wcześniej w roku 1978 u boku zupełnie obcej kobiety z alternatywną historią swoich losów i losów świata. Michał ma jednak wiedzed na temat przyszłości postanawia z niej skorzystać, aby zmienić losy Polski i świata. Ku własnemu zdziwieniu historai nie toiczy się tak, jak wcześniej, a jest jakby alternatywną jej wersją. Czy uda mu się nimi tak pokierować, aby Polska znów stała się wonym i demokratycznym krajem?

Ksiązkę przeczytałam z zainteresowaniem. Podziwiam wyobraźnię autora, która pozwoliła mu ukształtować alternatywne dzieje świata. trochę wątpiłam w to, ze jeden człowiek mógł mieć tak wielki wpływ na rozwój wypadków, ale przecież fikcja literacka rządzi się własnymi prawami. Ciekawie było poczytać o tym , jak mogłoby cyć inaczej, tym bardziej, ze sama pamiętam wiele z niedawnych wydarzeń.

Za ksiązkę dziękuję wydawnictwu Zys i s-ka.

Bez kategorii

Jodi Picoult „Bez mojej zgody”

Anna urodził się po to, żeby ratować swoją chorą na białaczkę starszą siostrę Kate. Rodzice spodziewali się, ze uratuje ją krew pępowinowa pobrana od Anny. Tymczasem po kilku latach choroba powraca, a Anna już „na stałe” stajE się „źródłem bez dna”, dostarcza siostrze tkanek, szpiku kostnego, krwi, a teraz nadchodzi pora, że ma oddać jej nerkę. Anna ma właśnie 13 lat, chce być zwyczajną nastolatką i choć sama nie jest chora to wielokrotnie była w szpitalu i ofaiarowała się pomóc siostrze. Czy dobrowolnie? Przecież za dziecko decydują rodzice. Lecz Anna postanawia, ze tym razem juz koniec z pomaganie siostrze. Odnajduje adwokata, który może jej pomóc. Rozpoczyna się walka o rezygnację z pomocy siostrze, decyzja ta ma jednak wływ nie tylko na życie Anny i Kate, ale i na życie całej rodziny.

Przejmująca książka, bardzo wciągająca. Dylemanty moralne wcale nie łatwe do uzyskania prostej odpowiedzi. Co jest właściwe w takiej sytucji? Jak należałoby postąpić? Przez cały czas czytania stawiałam sobie liczne pytania o właściwe postępowanie. Współczułam Annie, Kate, ich matce i ojcu, bratu, całej rodzinie. Rodzina wystawiona na taką próbę. Ile cierpienia można znieść w życiu? Co robić, gdz znikąd nie można otrzymać pomocy? W książce sytucja jest przedstawiana z perspektywy wielu osób, co daje wielostronny ogląd sytuacji. Podobał mi się także wątek poboczny adwokata Campbella i jego dawnej miłości Julii. Ksiązka ma zaskakujące zakończenie, którego oczywiście nie zdradzę. Polecam po prostu przeczytać.

Bez kategorii

Peter Hedges „Ocean w Iowa”

Scotty Ocean jest normalnym dzieckiem w Ameryce końca lat 60tych. Ma rodzinę, chodzi do szkoły, ogląda telewizję, gdzie właśnie „leci” trasmisja lądowania na księżycu. I właśnie kończy siedem lat i postanawia, że będzie to wyjątkowy rok. I rzeczywiście tak się stanie, choć nie tak, jak oczekiwał Scotty. Matka postanawia porzucić rodzinę i od tej pory opiekuje się nimi ojciec. Scotty robi różne rzeczy w nadzieji, że uda mu się sprowadzić ją spowrotem. Kiedy to się nie udaje postanawia zastąpić ją kimś innym. Jednak to także mu się nie udaje. Scotty postanawia zatem nigdy nie dorosnąć i na zawsze pozostać 7-miolatkiem…

Książka napisana z perspektywy dziecka i wielkim ładunkiem emocjonalnym. Nie potrafię sobie wyobrazić, co odczuwa dziecko opuszczone przez matkę. Trudny temat i myślę, ze autorowi udało się znim zmierzyć. Portret wrażliwego chłopca w wyjątkowej sytuacji.

Bez kategorii

Sarah McCoy „Maryla z Zielonego Wzgórza”

Tę książkę dostałam pod choinkę i ogromnie się ucieszyłam, że mogę powrócić na Zielone Wzgórze. I rzeczywiście początek książki jest bardzo udany-przenosimy się na Zielone Wzgórze za czasów młodości Maryli i Mateusza, poznajemy ich rodziców i ciotkę. Autorka znakomicie buduję atmosferę pelną codziennego ciepła. Młodziutka Maryla ma zaledwie 13 lat i dopiero poznaje zycie. A my poznajemy np. powstawanie „kultowego” wina z czerwonych porzeczek, czy innych specjałów z Zielonego Wzgórza. Jednak na Zielonym Wzgórzu wydarza się tragedia, która zaważy na dalszych losach Maryli. Maryla poznaje także Janka Blythe, z którym połączyła ją miłość, jednak nie może ona się spełnić. Poznajemy też historię jej przyjaźni z Małgorzatą.

Początek ksiązki jest naprawdę bardzo dobry, potem odnoszę wrażenie, jakby autorce zabrakło pomysłu na jej ciąg dalszy. Raziła mnie też taka ilość polityki w tej książce, gdy u L.M.Montgomery nie była wcale obecna. Nie jest łatwo napisać książkę, gdy czytelnik zna jej zakończenie. Nie jest łatwo napisać ksiązkę mając za wzór twórczoać innej pisarki. Twórczość, którą pokochało tak wiele osób na całym świecie. Chylę czoła przed tym zamiarem p. McCoy. Podoba mi się atmosfera Zielonego Wzgórza stworzona przez nią, widać, że autorka naprawdę starała się wczuć w atmosferę książek swojej poprzedniczki. Jednak czegoś mi zabrakło i nie jestem do końca zadowolona z tej lektury.

Bez kategorii

Janelle Taylor „W sieci strachu”

Olivia Sedgwick właśnie odziedziczyła dom po ojcu na wybrzeżu w Maine. Choć tak naprawdę niewiele łączyło ja z ojcem postanawia przyjąć spadek. Jedynym warunkiem postawionym przez ojca jest to, ze musi tam mieszkać przynajmniej przez miesiąć. Olivia ma smutne wspomnienia związane z tym miejscem, jednak właśnie tam udaje jej sie wrócić do przeszłości i rozpocząć na nowo swoje życie. Gdy wydaje sie, że wszystko przybrało dobry obrót, jej samej i jej bliskim zaczyna grozić niebezpieczeństwo. Czy uda sie wyjść obronną ręką z tarapatów?

Książka z gatunku lekkich, łatwych i przyjemnych. Nie wymaga większego myślenia w czasie czytania. Nie jest to pozycja dla zwolenników ambitnych lektur. Jednak można ją przeczytać i dobrze się przy tym bawić.