Bez kategorii

Joanna Wilengowska „Zęby”

Nie wiem jakim cudem mam tę ksiązkę w swojej bibliotece. Ostatnio nadrabiam zaległości właśnie z własnej biblioteki. Pewnie mi ją kiedyś ktoś polecił i tak do mnie trafiła.

Przeczytałam perypetie 30letniej polonistki, która jakoś nie potrafi ułożyć soboie życia. Zycie Marty cechuje niestabilność. Czy jest to skutek dziwnej przypadłości zębów, o której nam opowiada? Czy stan uzębienia może mieć wpływ na całe życie człowieka? Marta w wieku 30 lat nadal ma mleczne żeby, to problem, który determinuje jej życie. Czy uporawszy się z zębami, upora się z resztą życia?

Ksiązka zapowiadała się ciekawie, jednak utonęła w chaotyczności i w potoku słów autorki. Dzięki niej mogłam się przenieść znów na początek lat 2000cznych, trochę poczułam się, jak tytułowa bohaterka. Wydaje mi się, ze kto nie pamięta tamtych wydarzeń miałby broblemy z odbiorem książki. Brak w niej uniwersalizmu, mimo, ze napisana całkiem niedawno straciła na aktualności.

Bez kategorii

George Orwell „Rok 1984” . Adaptacja i ilustracje Fido Nesti.

Po raz kolejny spotykam się z prozą George’a Orwella i po raz kolejny jest to adaptacja w formie komiksu. Tym razem zaadoptował ją brazylijski tworca i ilustrator Fido Nesti. Po „Folwarku zwierzęcym” trafiłam na bardziej „ciężki” rok 1984. Lektura jednak, może właśnie dzięki rysunkowej adaptacji przeczytała się szybko. Styl rysunku doskonale dopasował się do treści książki. Rysunki są jakby brzydkie, kolorystyka szaro-bura, ludzie przedstawienie w komiksie jakby zniekształceni, przybici. Lektura wywiera wielkie wrażenie i dziś, choć rok 1984 dawno przeminął, to wizja przyszłości stworzona przez Orwella naparwdę może człowiekiem potrząsnąć. Świat trwa w stanie ciągłej wojny. Podzielony na 3 części, które toczą ze sobą wojne. Podobnie społeczeństwo podzielone jest na trzy warstwy: dwie partyjne, z czego jedna jest uprzywilejowana i prole, czyli ludzie z proletariatu. Przerażajace jest wizja policji myśli, gdy nawet we własnych myślach nie można być wolnym. Wszechobecny Wielki Brat obserwujący kazde Twoje posunięcie. Właśnie dlatego Winston, bohater powieści dostaje się w tarapaty, gdyż nie potrafi zapomnieć wydarzenia z przeszłości. Czy istnieje dla niego możliwość odzyskania wolności? Czy moze na kogoś liczyć, czy też jest zdany jedynie na samego siebie?

Myślę, ze adaptacja jest bardzo udana, ja w kazym bądź razie polecam.

Książkę otrzymałam od wydawnictwa Jaguar.

Bez kategorii

Isaac Bashevis Singer „Miłość i wygnanie”

Książka żydowskiego noblisty piszącego w języku jidish o dzieciństwie i młodości spędzonych w Polsce, a także o pierwszych latach pobytu w Ameryce. Książka oparta na autentycznych faktach, lecz zfabularyzowana dla potrzeb opowieści. W rezultacie otrzymujemy ciekawy obraz zycia Isaaca, Żyda urodzonego w Polsce, czerpiącego z bogatej wielotysięcznej historii i tradycji zydowskiej rozprzestrzenionej na całym świecie.

Ksiązka jest bardzo ciekawa. Po raz pierwszy czytałam o żydowskim rozumieniu świata, przynaję, że do tej pory jeszcze się z tym nie spotkałam. Jest ono inne od tego, do którego jestem przyzwyczajona, jednocześnie odnalazłam w nim wiele cech wspólnych z chrześcijaństwem. Przyznaję, ze zafascynował mnie ten świat. Świat, który wszedzie na świecie sprawia, że można sie poczuć jak u siebie. Jednak autor tęskni także za Polską, za tym, co pozostawił za sobą.

Polecam Wam te lekturę.

Bez kategorii

Laura Kneidl „Someone Else”

Kolejna książka z serii Someone. W pierwszej części mielismy okazję poznac historię Micah i Juliana. Tym razem spotykamy się z Auriem i Cassie- współlokatorami Juliana. Są dla siebie najlepszymi przyjaciółmi i choć oboje czują, że łączy ich coś więcej, to nie potrafią zdecydować się na przekroczenie granicy przyjażni i bycia w związku. Na pozór wiele ich tez dzieli. Auri jest czarnoskorym footbolista i studentem. Cassie zaś białą dziewczyną pasjonującą się fantastyką i fantasy. Auri także ma takie zainteresowania, jednak nie potrafii przełamac się i opowiedzieć o nich innym. Opowieść napisana jest z perspektywy Cassie, to jej oczami poznajemy historię tej pary. Oczywiście wszystko dobrze się skończy, choć po drodze nie obędzie się bez komplikacji.

Tym razem czytając tę historię, miałam poczucie, że to rzeczywiście literatura typu young adult. Problemy bohaterów wydawały mi się błahe, typowe dla ludzi młodych, nie myslących jeszcze poważnie o życiu. Oczywiście w powieści pojawiają się ważne wątki choroby, czy rasizmu, jednak autorka serwuje nam głównie romans młodej pary studentów, którzy nie zastanawiają się wiele nad życiem. Mimo to przyjemnie się czytało. Lubię styl Laury Kneidl i chętnie sięgnę po kolejną część tego cyklu.

Książkę otrzymałam od wydawnictwa Jaguar.

Bez kategorii

Dashiell Hammett „Sokół maltański”

Klasyka czarnego kryminału. Klasyką był również film z Humpreyem Bogartem w roli głównej. Chyba właśnie temu filmowi książka ta zawdzięcza taką sławę. Filmu nie oglądałam, więc nie będę o nim pisać.

Książka rozpoczyna się od przybycia do biura detektywa Sama Spada tajemniczej kobiety, która rzekomo poszukuje swojej zaginionej siostry. Detektyw ma ją odnaleźć. W celu spełnienia tego zadania Spade wysyła swojego wspólnika. Ten jednak zostaje zamordowany podczas wypełniania zadania. Tajemnicza kobieta okazuje się być uwikłana w zupełnie inną sprawę niż poszukiwania zaginionej siostry. Poszukiwana jest drogocenna figurka sokoła maltańskiego. Dlaczego jest aż tak cenna, kto jej poszukuje? Odpowiedzi na wszystkie te pytania powoli odkrywa nasz detektyw.

Ksiązkę czytało mi się ciężko. Fabuła jest niekonsekwentna, nie potrafiłam doszukać się w niej żadnej logiki. A już kompletnie denerwowała mnie dziewczyna, od której wszystko się zaczęło. Nic nie mówi, nie wiadomo, czego ten detektyw tak naprawdę ma szukać. Na jego miejscu dawno odpuściłabym tę sprawę nie wiedząc tak naprawdę o co chodzi. Na plus nalezy napisać, ze poznajemy cudowną atmosferę Ameryki lat 30stych, mroczne tajemnice, calą tę otoczkę.

Bez kategorii

Clare Pooley „Cała prawda o miłości”

Jest to debiut książkowy tej pisarki. Debiut naprawdę udany, ciekawa powieść obyczajowa z watkami romansu w tle.

Przeurocza opowieść o tym jak sześcioro nieznanych osób połączył zielony zeszyt o nazwie „Projekt autentyczność”. Samotny, choć kiedyś bardzo znany malarz Julian spisuje w nim swoją historię z nawołaniem do tego , kto ja przeczyta, aby się otworzył i opowiedział autentycznie o sobie, bez ukrywania niewygodnych prawd. Julian podrzuca zeszyt do pobliskiej kawiarni Moniki. I tak zeszyt rozpoczyna własne życie jednocząc zupełnie obce sobie osoby, które stają sie przyjaciółmi i mogą na siebie liczyć w każdy czas. Co kryje się za fasada każdej z nich? Do czego tesknią i nad czym pracują? Czy przypadkowa osoba bedzie w stanie im pomóc? I czy tak naprawdę wszyscy sa autentyczni? Zakończenie naprawdę Was zaskoczy!

Siłą tej prostej histori jest jej autentyczność. Każda z tych osób nie udaje i może dlatego potrafią sobie pomóc nawzajem. Mogą na siebie liczyć. Bardzo polecam Wam tę niebanalną historię.

Za książkę dziękuję wydawnictwu Zysk i s-ka.

Bez kategorii

Marta Girtler-Motyka „Hipodrom”

Książka zapowiadała się intrygująco. Interesująca okładka i opis na okładce zachęcają do czytania.

Podczas otwarcia Jarmarku Dominikańskiego w Gdańsku dokonano dwóch morderst na młodych mężczyznach. Melania Spałek- poczatkująca policjantka ma się zająć zabezpieczeniem miejsca zbrodni. Niestety nie wszystko układa się tak jak powinno. Melania- prywatnie córka prezydenta Sopotu pasjonuje się wyścigami konnymi i tak naprawdę kariera jockeya interesuje ją bardziej niż praca w policji. Na hipodromie poznaje Marisza Kowalskiego, bogatego biznesmena, który się nią interesuje. Ale co tak naprawdę go interesuje? Jakie są pobudki jego działań? Jaki ma to związek z popełnionymi morderstwami? Czy Melanii uda się to odkryć?

Przyznam szczerze, ze ksiązka nie zrobiła na mnie wrażenia. Nie bardzo rozumiałam całą intrygę. Owszem, gdzieś w połowie ksiązki, gdy Melania i jej rodzina odkrywają jaką grę prowadzi Kowalski, akcja przyśpieszyła. Jednak nie bardzo rozumiem przyczyny jego działań. Końcówka też rozczarowuje.

Można przeczytać, jednak napięcie gdzieś uleciało…

Bez kategorii

Eliza Żywicka „Kobietą być”

Nie wiem, czemu spodziewałam się po tej książce czegoś innego. Co nie oznacza jednak, że jestem rozczarowana. „Kobietą być” to życiowy poradnik kobiety takiej, jak my. Autorka opisuje na przykładzie swojego życia role, jakie pełnimy jako kobiety. Rola córki, rola pracownicy, rola przyjaciółki, rola kochanki… Każdy rodział zawiera lekcje, jakie autorka wyniosła z życiowych doświadczeń i którymi chce się z nami podzielić. Pod koniec każdego rozdziału autorka przewidziała także ćwiczenia dla nas- serię pytań, na które możemy odpowiedzieć, aby uzmysłowić sobie, co jest dla nas ważne w życiu. Autorka nie miała łatwych przeżyć, tym bardziej cenię sobie to, że podzieliła się nimi z nami. Najbardziej poruszające są rozdziały o relacjach z rodzicami i bardzo poruszający rozdział o roli kochanki. Autorka mimo wszystko patrzy z optymizem w przyszłość, ten optymizm próbuje przekazać także czytelniczkom. Cieszę, się, że natknełam się na tę książkę, że autorka spełniła swoje marzenie i ją napisała. Dziękuję autorce za przekazanie mi ksiązki do recenzji.

Ksiązkę można kupic tu: http://for-you.com.pl/sklep/produkt/ksiazka-kobieta-byc—eliza-zywicka/93

Bez kategorii

Louisa May Alcott „Dobre żony”

Jest to kontynuacja powiesci „Małe kobietki”. W pierwszym tomie poznajemy dorastajace panienki w Ameryce w czasie wojny secesyjnej. Poważną Meg, zwariowaną Jo, spokojną Beth i ambitną Amy. Tym razem spotykamy się z nimi 3 lata później, gdy są już dorosłymi kobeuietami. Jakich życiowych wyborów dokonają? Czy nie będą ich żałować? Czy mogą liczyć na wsparcie rodziny?

Książka, ktora napawa optymizmem. Lubię ten staroświecki urok, który roztacza. Bardzo podobał mi się język, ktorym została napisana, brawo za przekład! Czytajac tę książke zatapiamy się w cudownym świecie dobra, spokoju, rodziny. Tym razem to nie tylko losy kobiet, pojawiają się także postaci mężczyzn, wyzraziste, ciekawe, z oczywiście najbardziej rozbudowaną Lorriego.

Ocyzwiście po przeczytaniu ksiazki obejrzałam ostatnią ekranizację z zeszłego roku. I tę moim zdaniem najlepszą z lat 90tych.

Aż żal rozstawać się z tym światem…

Bez kategorii

Gabriela Gargaś „Namaluj mi słońce”

Książka pełna słońca, choć czasem to słońce chowa się za chmury- tak to w życiu bywa. Jednak z tej ksiązki bije niesamowity optymizm i pogoda.

Sabina jest singielką po 30stce. Nie wierzy, że ułoży sobie z kimś życie, choć podświadomie tego pragnie. Ma dość nietypową pracę, ponieważ wysłuchuje zwierzeń innych ludzi. Pracuje w Stowarzyszeniu Ludzi Samotnych. Nie chce się z nikim wiązać. Wszystko zmienia się, gdy pewnego dnia w parku spotyka 7mioletnią Marysię, która prosi ją, żeby namlowała jej słońce. Marysia została porzucona przez matkę i teraz wychowuje ja samotny tata. W ten spoób Sabina zbliża się do tych dwojga, poznaje ich coraz lepiej, aż między nią i Maksem, ojcem Marysi, rodzi się miłość. Czy jednak Sabina ma szansę na ten związek i nową rodzinę?

Tytuł książki można odczytać symbolicznie. Skrzywdzona przez los dziewczynka prosi Sabinę o namalowanie słońca- o odmianę i wniesienie trochę radości do jej życia. Sabinie się to udaje, ale jednocześnie udaje jej się odmienić własne życie, mimo trudności w związku z „facetem po przejściach”. Książka pełna ciepła, napisana z lekkością, mimo ważnych tematów w niej poruszanych. Oceniam bardzo pozytywnie. Bardzo mi się podobała.