Bez kategorii

Yuval Noah Harari “Niepowstrzymani. Dlaczego świat nie jest sprawiedliwy.”

To druga książka z serii Niepowstrzymani. Pierwszej nie przeczytałam, ale i druga była naprawdę interesująca. I choć ja jestem dorosła, to ta książka otworzyła mi oczy na wiele spraw, które wydawały mi się w porządku i oczywiste. 

Jak rewolucja agrarna przyczyniła się do rozwoju ludzkości? Jak powstały nowoczesne społeczeństwa i co sprawiło , że rozwinęły się właśnie tak, a nie inaczej? Dlaczego na świecie jest tyle podziałów i niesprawiedliwości?  Czy w ogóle zastanawiamy się nad tym kiedykolwiek? Po prostu przyjmujemy porządek tego świata, takim jakim jest. Ta książka zmusza do myślenia. Jest przeznaczona dla dzieci, myślę, że już troszkę starszych tak od 10 lat i starszych. Pokazuje, że i my jesteśmy za wiele rzeczy odpowiedzialni. Mnie najbardziej poruszył przedstawiony tu los zwierząt, które po prostu straciły swoją wolność w służbie ludzi. Pracują dla nich, oddają im swoje produkty, a na końcu życie. Jednak przesłanie książki jest optymistyczne: dzięki wspólnym działaniom i uważnym obserwacjom możemy zmienić świat.

Polecam książkę nie tylko dzieciom i młodzieży. 

Książkę otrzymałam do recenzji od Wydawnictwa Literackiego.

Bez kategorii

Sophie Claire „Weihnachtsfest in Willowbrook“.

Wpadła mi w ręce ta książka. Fajny, ciepły romansik choć odgrywający się w scenerii chłodnej zimy: klasyka- powieść świąteczna o drugiej szansie, przeciwieństwach, które się przyciągają no i oczywiście o miłości. A jaka miłość nie jest piękniejsza, niż ta, która zdarza się na Boże Narodzenie? Książka jak widać, zapowiadała się bardzo dobrze, czego więcej potrzeba?

W małym angielskim miasteczku przypadkowo spotyka się dwójka ludzi nieco „poturbowanych“ przez los. Jake jest wdowcem i bardzo cierpi po utracie ukochanej żony. Właśnie kupił wielką wiejską posiadłość w której zamierza zaszyć się na okres świąt aby oddać się swojemu smutkowi. Niespodziewanie do jego zamkniętego świata wnika Evi, dziewczyna też po przejściach, która postanawia postawić wszystko na jedną kartę i zrealizować swoje marzenie o własnym sklepiku dla szyjących. Sklepik już jest, ale nie przynosi tak wysokich obrotów, jak należy. Dlatego Evi zajmuje się szyciem zasłon na zamówienie. Właśnie takie zamowienie ma zrealizować u Jake’a i postanawia wymierzyć okna. Tak trafia do niego pewnego grudniowego popołudnia. Nagły opad śniegu sprawia, że nie może wrócić do domu i tak przymusowo pozostaje w towarzystwie Mr. Arktisa. Oczywiście tych dwoje na początku za sobą nie przepada. Ale… do zakochania jeden krok i święta spędzone wspólnie we Francji.

Pełna uroku książka, z powodzeniem mogłaby być scenariuszem jakiegoś romantycznego filmu. Pełna ciepła i humoru.

Bez kategorii

Elle Kennedy „Reputacja niegrzecznej dziewczyny”.

Właśnie ukończyłam kolejną pozycję mojej ulubionej autorki. Po prostu bardzo lubię tę autorkę i ponownie się nie zawiodłam. Jest to książka young aduld z serii Avalon Bay. Znów przenosimy się do nadmorskiego miasteczka i paczki młodych przyjaciół, którzy znają się praktycznie od zawsze. 

Genevieve i Evan pokochali się praktycznie jako dzieci. Są bardzo do siebie podobni: oboje szukają „mocnych” wrażeń i często robią to, co niedozwolone. Także jako para są po prostu dla siebie przeznaczeni. Jednak pewnego dnia Gen dostrzega, że posunęła się za daleko i że musi po prostu zerwać z dotychczasowym stylem życia. Z dnia na dzień wyjeżdża z miasteczka i rozpoczyna nowe życie. Ale co i Evanem, czy sobie z tym poradzi? Po roku Gen jest zmuszona wrócić do domu, nadal chce wytrwać w dobrych nawykach Ale czy uda się odbudować relacje z Evanem bez zagrożenia powrotu do starych nawyków?

Tak jak już wcześniej pisałam bardzo lubię tę autorkę. Stwarza nie tylko interesujące historie ale także ciekawie je opowiada i od lektury po prostu nie można się oderwać. Wszystkiemu towarzyszy ciepło i ujmujące spojrzenie na bohaterów. Tym razem jest to opowieść o tym, że tak naprawdę trzeba umieć wybaczyć. Drugiemu człowiekowi: rodzicom, partnerowi a może przede wszystkim sobie…

Bez kategorii

Emilia Piłko „Ja i mój pies”.

Całkiem niedawno przeczytałam tę niedługą książeczkę dla dzieci. Wydaje mi się, że jest przeznaczona dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym.

Bohaterem jest  10letni Leon, który czuje się samotnie i tak naprawdę chciałby mieć brata lub siostrę, ale pewnego dnia dostaje szczeniaka rasy Husky, którego nazywa Harrym. Całą rodziną przywiązuje się do psa, który staje się ich towarzyszem w codziennym życiu, wyjeżdża z nimi na wakacje, czy nawet uczestniczy w zawodach  sportowych. Jest tak naprawdę członkiem rodziny. Leonowi trudno się z nim rozstać, najbardziej wtedy gdy latem wyjeżdża na kolonie. 

Książka opowiada pięknie o miłości chłopca do swojego psa i wzajemnie. Oczywiście gdzieś w tle są problemy, których nie brak w tej rodzinie. Przecież tak  naprawdę Leon chciał mieć rodzeństwo… Możemy też zauważyć, że jego rodzicom się nie układa i tak naprawdę nie jestem przekonana do idei posiadania psa, który ma być na zastępstwo czegoś lub kogoś.  Książka może dawać naprawdę do myślenia. Plusem są na pewno piękne ilustracje i prosty język, który dzieci łatwo zrozumieją.

Dziękuję za darmowy egzemplarz książki od autorki.

Bez kategorii

Iwona Szul „Dziwna historia wisielca z…“

Witajcie!

Dziś mam dla was przedpremierową recenzję książki, którą objęłam patronatem. Jest to jak do tej pory mój pierwszy patronat, choć blog egzystuje już bardzo długo. Nie wahałam się przed podjęciem tego zadania, bowiem miałam już okazję zapoznać się z twórczością tej młodej, ale jakże utalentowanej autorki. Poprzednio miałam okazję czytać literaturę fantasy jej autorstwa. Tym razem przeczytałam interesujący kryminał o lokalnym kolorycie z elementami grozy a także…. z humorem iście wisielczym!

Trudno mi zlokalizować w czasie tę historię, niby średniowieczna z inkwizycją w tle, ale z drugiej strony waham się także pomiędzy początkiem XX wieku. Podobnie mam z ustaleniem miejsca akcji: Ukraina? Bałkany? A może nie jest to istotne? Może to swobodna wyobraźnia autorki stworzyła ten czas i miejsce? W każdym bądź razie w małej wiosce Groblje Doły dzieją się dziwne rzeczy. Jovan- samotny straszy pan obserwuje właśnie pogrzeb. Jego zdziwienie jest ogromne, gdy w nocy po tym wydarzeniu rzekomy samobójca, którego właśnie pochowano pojawia się w jego domu. Dlaczego właśnie u niego? Czy Jovan będzie umiał mu pomóc w rozwiązaniu zagadki jego śmierci? Od tego czasu we wsi mnożą się przypadki tajemniczych śmierci. Kto za tym wszystkim stoi i jakie niebezpieczeństwa czyhają na mieszkańców wioski? Czy Jovan wraz z ożywieńcem, cygańską dziewczyną Iriną i nieodzownym psem Kostkiem rozwiążą tę kryminalną zagadkę? I jak poradzą sobie z wysłannikiem inkwizycji?

Nie jestem ogromną fanką kryminałów. Ta książka nie jest jednak klasycznym kryminałem czy thrillerem. Bardzo podobał mi się koloryt lokalny tej książki, nieczęsto spotykany w literaturze. Akcja trzyma przez cały czas w napięciu. Do tego wpływy mistyki, czarów i ludowych wierzeń oraz urokliwego humoru to mieszanka idealna. Tu ludzie ( czy też ożywieńcy) potrafią się śmiać sami z siebie. Bohaterów nie da się nie lubić. Naprawdę polecam!

Dziękuję autorce za przekazanie egzemplarza do recenzji.

Bez kategorii

Elle Kennedy „The Deal. Układ“.

Nadal pozostaję w tematyce young adult. Tym razem znów spotkanie z dobrze mi znaną i lubianą kanadyjską autorką. W porównaniu do poprzedniej lektury ta książka wybija się na korzyść.

Hannah studiuje na uniwersytecie Briar muzykę i wokalistykę. Jest naprawdę bardzo uzdolniona. Właśnie przygotowuje się do zimowego konkursu, którego nagrodą jest wysokie stypendium. Ta przemiła i w zasadzie pewna siebie dziewczyna ciągnie jednak za sobą trudną przeszłość, która odbija się na jej kontaktach w sferze seksualnej. Hannah desperacko pragnie być „naprawiona”. Los stawia na jej drodze chłopaka, który ją bardzo pociąga, ale on nie wydaje się być nią zainteresowany. Aby go zdobyć Hannah zawiera układ z Garetem, który desperacko potrzebuje jej pomocy, aby poprawić ocenę z filozofii. Garet jest zarodnikiem uniwersyteckiej drużyny hokejowej i sport w zasadzie bardzo mocno go zajmuje, tak, że nie ma dla niego czasu na stałą dziewczynę, jednak pojawienie się Hannah w jego życiu wszystko zmienia.

Książka jest świetna! Naprawdę bardzo mi się podobała. Oprócz ciekawej akcji i napięcia między głównymi bohaterami autorka zmierzyła się z naprawdę trudnymi tematami, które nie są poruszane zbyt często. Jak zwykle u tej autorki nie mogło zabraknąć scen pełnych emocji i namiętności. Gorąco polecam!

Książka przeczytana we współpracy z wydawnictwem Zysk i s-ka.

Bez kategorii

Lilac Mills „Jingle Bells Kiss“.

Jak zapewne po wielu innych tego typu książkach nie spodziewałam się literatury wysokich lotów. Ot czytadło, trochę śmiesznie trochę poważnie, jakieś perypetie młodej kobiety w poszukiwaniu pana doskonałego. I rzeczywiście tak było. Bohaterka to jak zwykle naiwna, młoda osóbka, trochę za bardzo skupiona na sobie. Daisy jest w „szczęśliwym“ związku z Freddiem. Właśnie zbliżają się święta Bożego Narodzenia i Daisy oczekuje, że ukochany się jej oświadczy. Tymczasem wszystko toczy się zupełnie inaczej. Freddy nie jest już zainteresowany poważnym związkiem, Daisy musi się wyprowadzić do domu mamy i babci. Dodatkowo traci pracę i w same święta „ląduje” w szpitalu na ostrym dyżurze. Lekarz oczekuje się całkiem przystojny i być może jest nią zainteresowany. Czy jednak ten znajomość ma szansę rozwinąć się w coś głębszego? Uroczą historia w scenerii angielskiego Bożego Narodzenia. Omyłka goni omyłkę, jest śmiesznie a czasem poważnie. Całkiem dobra rozrywka. Bohaterów można nawet polubić 😉

Książkę otrzymałam gratis w wersji elektronicznej z księgarni thalia.de.

https://www.thalia.de/shop/home/artikeldetails/A1065964529

Bez kategorii

Zuzanna Patkowska „Klinika Doktora Marcha”.

Książka naprawdę bardzo mi się podobała. Ciekawe sf z naprawdę bardzo ciekawym pomysłem. Jeszcze się do tej pory z takim nie spotkałam.

Akcja rozgrywa się w małym amerykańskim miasteczku. Ludzkość nawiązała kontakt z pozaziemską cywilizacją Minerwian. Możliwe są także podróże w czasie, przeniesienie się do pozaziemskiej krainy, dzieci mają paranormalne zdolności itd. Wielu ludzi nie radzi sobie z tymi doświadczeniami i tu z pomocą przychodzi im Dr. March, który jest w połowie Ziemianinem a w połowie Minerwianinem, potrafi zatem wczuć się w obie nacje.

Książka jest zbiorem opowiadań, które wzajemnie się zazębiają. Naprawdę podziwiam wyobraźnię autorki, czytało się to bardzo ciekawie. Ciekawy pomysł, który został bardzo dobrze poprowadzony .

Dziękuję autorce za udostępnienie darmowego egzemplarza do recenzji.

Bez kategorii

Hannah Grace “Icebreaker”.

Romans między hokeistą i łyżwiarką figurową? To przecież może być ciekawe. Od jakiegoś czasu polubiłam literaturę new adult ze sportem w tle. Atmosfera amerykańskich collage’ów z ich swobodnym, wesołym podejściem do życia, gdzie króluje młodość i brak zobowiązań naprawdę działa na mnie relaksująco. No i do tego gorące seksowne sceny między młodymi ludźmi, czy naprawdę potrzeba więcej żeby przeżyć miłe chwile przy lekturze? Właśnie tego nie zabrakło i w tej pozycji. Szczerze muszę jednak przyznać, że mimo wszystkich plusów książka nie zadowoliła mnie w pełni.

Anastasia pilnie trenuje łyżwiarstwo figurowe i jest bardzo zgrana w parze sportowej ze swoim partnerem Aaronem. Nat jest kapitanem drużyny hokejowej. Nieoczekiwanie ich drogi przecinają się i po krótkim okresie niechęci zbliżają się do siebie. Najpierw naprawdę tylko na płaszczyźnie seksualnej, by krok po kroku zapoznać się ze sobą i odmienić życie każdego z nich.

Tak jak, już napisałam książka ma wiele zalet. Jednocześnie jest w jej akcji mała wiarygodność i konstrukcja książki nie jest spójna. Czasami miałam wrażenie że autorka goni po prostu od jednego aktu seksualnego do drugiego po drodze wypełniając książkę jakąś akcją. Nie żałuję czasu nad nią spędzoną, ale zdecydowanie mogłoby być lepiej.

Książkę otrzymałam w wersji elektronicznej od wydawnictwa Zysk i s-ka.

Bez kategorii

Wojciech Tut Chechliński „Żebrak i mściciel”.

Ciekawa pozycja, rozgrywająca się na przestrzeni wielu lat historia „normalnego” człowieka, którego za wszelką cenę próbuje wydobyć się z nizin społecznych. Akcja książki rozpoczyna się w latach 30stych ubiegłego wieku i trwa ponad dwadzieścia lat. Bartosz Bator jest żebrakiem, który dosłownie nie ma nic, żyje w nędzy i wędruje od domu do domu, od wsi do wsi usiłując zdobyć choć trochę jedzenia. Pewnego dnia zostaje dotkliwie pobity. Tak znajduje go Antoni, który opiekuje się odtąd nim i jego rodziną dając im pracę w godziwych warunki oraz oferuje zamieszkanie. Bartosz może liczyć na pomoc jego i jego żony Anny. Bartosz jednak nie zna pojęcia wdzięczności, być może po prostu nigdy się tego nie nauczył. Za wszelką cenę próbuje osiągnąć wysoki status społeczny zwracając się nawet przeciwko własnym dobroczyńcom. Nastaje wojna i okupacja, a następnie zagarnięcie kraju przez Sowietów i wprowadzenie nowej władzy- Bartosz staje się coraz bardziej bezwzględny w walce o dobrobyt i własną korzyść.

Książka jest wciągająca i ciekawa i mimo wielu stron czyta się ją z zainteresowaniem. Niejednokrotnie pytałam siebie jak to możliwe, żeby tak prostu człowiek przytaczał tak dobre i logiczne argumenty. Mimo jego wątpliwej moralnej postawy jest zdecydowanie inteligentny i zaradny. Zdecydowanie dłużyły się w książce rozmowy ideowe- wielostronne wykładania jak działa system, czy tłumaczenie motywów działania zgodnie z wyznawaną ideologią. Niemniej jednak uważam tę książkę za wartościową pozycje i dziękuję za udostępnienie darmowego egzemplarza w wersji elektronicznej.