
Jak zapewne po wielu innych tego typu książkach nie spodziewałam się literatury wysokich lotów. Ot czytadło, trochę śmiesznie trochę poważnie, jakieś perypetie młodej kobiety w poszukiwaniu pana doskonałego. I rzeczywiście tak było. Bohaterka to jak zwykle naiwna, młoda osóbka, trochę za bardzo skupiona na sobie. Daisy jest w „szczęśliwym“ związku z Freddiem. Właśnie zbliżają się święta Bożego Narodzenia i Daisy oczekuje, że ukochany się jej oświadczy. Tymczasem wszystko toczy się zupełnie inaczej. Freddy nie jest już zainteresowany poważnym związkiem, Daisy musi się wyprowadzić do domu mamy i babci. Dodatkowo traci pracę i w same święta „ląduje” w szpitalu na ostrym dyżurze. Lekarz oczekuje się całkiem przystojny i być może jest nią zainteresowany. Czy jednak ten znajomość ma szansę rozwinąć się w coś głębszego? Uroczą historia w scenerii angielskiego Bożego Narodzenia. Omyłka goni omyłkę, jest śmiesznie a czasem poważnie. Całkiem dobra rozrywka. Bohaterów można nawet polubić 😉
Książkę otrzymałam gratis w wersji elektronicznej z księgarni thalia.de.












