varia

Zyczenia swiateczne

Zdrowych i pogodnych Swiat Wielkanocnych! (Mam nadzieje, ze pogoda jednak jakos dopisze 😉 ) Zebyscie wypoczeli!  Ja jutro wyjedzam z rodzina na Swieta. Mam zamiar wypoczac i troche poczytac 😉  Zatem do zobaczenia po powrocie.

Zdjecie z: http://kartka-swiateczna.com/index.php

Wszystko

Tony Parsons „Za moje dziecko”

Kolejne spotkanie z autorem Tony`m Parsonsem w calkiem niewielkim odstepie czasu. Na przelomie roku czytalam „Byl sobie chlopiec”. Spotkanie udane ponownie. Byc moze skusze sie na kolejna ksiazke jego autorstawa, ktora mam w mojej domowej bibiliotece- „Wiernosc w stereo”. W bibliotece czeka w kolejce na przeczytanie 140 ksiazek- policzylam dzis. Ile ejst przeczytanych nie liczylam, pewnie conajmniej i drugie tyle, jak nie wiecej.

Znow sppotykamy sie z takim jakby nieudacznikiem zyciowym, z kompleksem ojca, z rodzinna tragedia. Jednak zdecydowanie jest to ksiazka o samotnosci. I o zludnym pierwszym wrazeniu. Alfie jest 34-letnim mezczyzna, ktoremu w nieszczesliwym wypadku zginela zona. Wczesniej mieszkal z nia w w Hong-kongu. Teraz wrocil do Londynu. „Na lono” rodziny, rodziny, ktora jednak sie rozpada, nie daje mu ukojenia w jego smutku. Ojciec zostawia matke uciekajac z mloda pomoca domowa, babcia powaznie chora stoi na krawedzi smierci. Sam Alfie czuje sie samotny po starcie zony i nie potrafii znalesc swojego miejsca  w zyciu. Moze potrzebne mu jednka najprostsze rozwiazanie? Czlowiek, ktory dokladnie wie, czego chce? Kobieta, ktora tylko na pierwszy rzut oka sprawia wrazenie niepasujacej do niego? Jak to sie wszystko potoczy, przeczytajcie- naprawde warto. Moze nieco podobna ta ksiazka do „Przypadkowego turysty” Anne Tyler…

Zachcialo mi sie wybrac doo Hong-kongu 😉

Wszystko

Syrie James „Pamietniki Jane Austen”

 Jakos wiecej sie spodziewalam po tej ksiazce. Wiecej tajemnicy, czegos bardziej nieoczekiwanego, a nie zlepku watkow znanych z ksiazek Jane Austen dosc zgrabnie polaczonych w nowa calosc.

W domu gdzie kiedys meiszkala Jane Austen znaleziono tajemnicza skrzynie. Znajdowaly sie w niej rozne rekopisy- min. dziennik Jane Austen. Z ksiazki dowiadujemy sie wiele o zyciu w Anglii na poczatku XIX w. i o zyciu Jane Austen i jej rodziny. Dowiadujemy sie, jak powstawaly jej ksiazki, jakim byla czlowiekiem, i ze przezyla wielka milosc, ktora nie mogla sie spelnic. Ksiazka napisana jest w pierwszej osobie, co dla mnie bylo dosc dziwne, bo Jane Austen pisala zawsze w trzeciej i wydawala mi sie ta pierwszoosobowa narracja zbyt nowoczesna, jak na oowczesne czasy. Ale moze chodzilo o to, zeby zainteresowac wspolczesnego czytelnika? Czegos mi w tej ksiazce brak, jakiegos powiewu talentu Jane. Nie wydawalo mi sie, czytajac, ze to mogla napisac sama Jane Austen. I rzeczywiscie pod koniec wydalo sie, ze takowe pamietniki w ogole nie istnialy… Autorce udalo sie stworzyc bardzo ciekawa fikcje literacka… Pozostal we mnie niedosyt… To jakos nie tak…

Wszystko

Elizabeth Flock „Emma i ja”

 „Nie da się zapomnieć świata widzianego oczami tej małej dziewczynki…”- To pierwsze zdanie opisu z okladki ksiazki, z ktorym calkowiecie sie zgadzam. Jakies pierwsze sto stron dosc mocno mi sie dluzyly i w sumie nie wnosily nic do akcji, ale byly potrzebne, aby powoli czytelnika wprowadzic do akcji: Caroline ma 8 lat, chodzi do szkoly, jak kazda dziewczynka w jej wieku, interesuje sie znaczkami, lubi te z odleglych krajow i wieczorem, przed zasnieciem wyobraza sobie, jak tam jest. Ma tez mlodzsa o 2 lata, szcescioletnia siostre Emme. Powoli jednak wylania sie z jart ksiazki obraz mniej ciekawego zycia Caroline i Emmy- dzieci w szkole nie lubia jej, w domu po rodzinnej tragedii, gdy zginal ojciec zastrzelony na jej oczach jedynym „wladaca” jest teraz agresywny ojczym, matka nie umie stawic mu czola. Jedyna osoba ktora jescze rozumie Caroline jest jej mlodsza siostra. Nawet babcia, ktora przybywa po otrzymaniu rozpaczliwego listu od wnuczki nie potrafii i nie chce jej pomoc. A moze sasiad z ktorym laczy dziewczynki osobliwa przykazn moze im jakos pomoc? Obie siostry snuja pomysly na rozwiazanie sytuacji bez wyjscia. Czy to sie uda?

Ksiazka, ktorej nie da sie zapomniec. Jestem w stanie wybaczyc te pierwsze sto stron, gdyz pozostale przeczytalam w ciagy 2 dni (czasem warto nieco pochorowac 😛 ) Zaskakujace zaskoczenie. I refleksja, aby obejrzec sie w swoim otoczeniu, czy czasem tutaj nie dzieja sie podobne wydarzenia… Czy jakiemus dziecku nie dzieje sie krzywda…

Wszystko

Moja megapaka dotarla!

Z wymianki Z miloscia w tle.

 

 

Tak, wczoraj, wybaczcie, ze dopiero teraz pisze, ale dosyc kiepsko sie czuje, jak i reszta mojej rodziny. Pofotagrafowalam i zapraszam na realcje. Mialam przyjemnosc znow spotkac sie z vivi22! Oto megapaka

:

W paczce na samym wierzchu dwa czerwone serduszka:

A to wyjelam z paczki: stos gazet (cenniejszy niz zloto tu na emigracji 😉 ), dwie ksiazki, slodycze, herbatki (w tym jedna w pakach kwiatwych- pijalam takie na studiach :), zakladki…

… i bajki dla mojego 5,5 letniego smyka na dobranoc.

Dzieki tej paczce mialam wczoraj naprawde wyjatkowe Walentynki 🙂 Vivi- dziekuje, nawet nie wiesz, jak bardzo! Mam nadzieje pozostac w kontakcie 🙂 A to byla moja paczka dla vivi22- juz jakis czas temu:

Sabinko– dziekuje za kolejna edycje wspanialej zabawy 🙂

Wszystko

Philip O`Connor „Cztery wesela i pogrzeb”

 Londynczyk Charles ma 32 lata, zyje beztroskim kawalerskim zyciem. Wraz ze swoja wspollokatorka Scarlett i paczka przyjaciol nieustannie sa zapraszani na wesela. Ot, przeciez kiedys nadchodzi ten moment, gdy kazdy chce zalozyc rodzine i ustablilizowac sie. Ale, czy rzeczywiscie kazdy? Charles nie jest tego pewien. Nawet wtedy gdy na jednym z wesel poznaje Amerykanke Carrie, ktora wydaje sie byc wlasnie ta na ktora czekal… Ale, czy wszystko nie dzieje sie czasem za szybko? Czy od razu trzeba rozpoczynac zwiazek na powaznie? Ale: czy czasem nie zrobi sie dla Charlesa za pozno? Jak widac w zyciu glownego bahatera wciaz jest jakies „ale”… Czy uda mu sie kiedys w koncu dorosnac? Zabawana komedia napisana na podstawie znanego filmu z 1994 r. W roli glownej wystapil Hugh Grant, ktory ta wlasnie rola rozpoczal swoja miedzynarodowa kariere. Specjalista od rol duzych, niefrasobliwych chlopcow. Podczas filmu mozna sie naprawde zdrowo posmiac. Czesto, bardzo czesto do niego wracam i uwazam, ze w ogole sie nie zestarzal. Ksiazka utrzymana jest w podobnym tonie, czesto smialam sie przy lekturze. Bardzo wiernie oddaje wszystkie filmowe sceny. Moze zabraklo mi bardziej poglebionych wizerunkow bohaterow. Tego, co w filmie pokazuja aktorzy swoja gra. Ogolnie jednak mozna przeczytac w zimowy, leniwy wieczor 😉

A pamietacie moze  piosenke z filmu w wykonaniu zespolu Wet, Wet, Wet?

 

https://dailymotion.com/video/xy6x0

przez laetitoumi

Wszystko

Anna Lacina „Kradzione roze”

kradzione róże 2

Ksiazka, ktora bardzo trzyma w napieciu. Dawno tak sie nie wciagnelam w czytanie. Narracja proawdzona jest w dwoch plaszczyznach i mamy tutaj dwie bohaterki. Siostry. Starsza- Jasmina jest studentka medycyny. Wakacje postanowila spedzic z grupa przyjaciol w Grecji. Wsrod nich jest tez Romek, ktorego dziewczyna darzy uczuciem, i dla ktorego ona tez nie jest obojetna. Jednak mlodzi nie potrafia sie „zejsc”, gdyz Jasmina ma watpliwosci co do uczuc Romka. Druga z siostr- Roza wlasnie zdala mature. Postanowila wyruszyc na piesza pielgrzymce do Czestochowy, aby za to podziekowac. Obie dziewczyny wyruszaja na swoje podroze bez rodziny. Jasmina, rozsadna i twardo stapajaca po ziemi z tej podrozy wroci, Roza- bardziej uduchowiona daje sie zlapac w sidla emocjonalnemu wamiprowi i maniakowi Arielowi, ktory nie pozwala jej wrocic do domu ludzac obietnicami szczescia, malzenstwa i historyjkami, jak z gangsterskich filmow. Po zaginieciu Rozy rodzice i jej siostry (w sumie 4) rozpoczynaja poszukiwania.

Historia bardzo ciekawa. ciekawy jest zabieg narracyjny, o ktorym pisalam. Obie bohaterki i ich perypetie budza sympatie. Bardzo wzruszala mnie postawa rodzicow zaginionej. Ogromy balast, jaki na nich nagle spadl potrafili niesc bez zalu i smutku. Na pewno warto przeczytac.

Wszystko

Amy Fellner Dominy „OMG czyli racje i oracje”

 Dla mlodziezy… choc warto przeczytac i nam, doroslym nie tylko po to, zeby w myslach wrocic do czasu wlasnego dorastania. Ksiazka zawiera uniwersalne przeslanie niezalezne od wieku.

Ellie jest 14stolatka bardzo uzdolniona w sztuce argumentowania, dyskusji i oracji, czyli wyglaszania przemowien. Jest wlasnie w ostatniej klasie gimnazjum i postanawila zapisac sie na wakacyjny oboz organizowany przez chrzescijanskie stowarzyszenie- oboz dla uzdolnionej mlodziezy. Zajecia teatralne i oratorskie. Dla zwyciezcow konkursu na obozie przewidziane jest stypendium pokrywajce koszty czesnego w elitranej prwatnej szkole- Liceum Benedict. Ta wlasnie szkola jest marzeniem Ellie. Elie, ktora zawsze umie sie znalescw kazdej sytuacji niespodziewanie dla samej siebie napotyka na nieoczekiwane przeszkody- stajac przed najprzystojniejszym chlopakiem na obozie nagle traci swoj animusz, okazuje sie dodatkowo, ze babcia tego chlopca jest glownym sponsorem stypendium i to od niej zalezy, kto je dostanie. Kolejna przeszkoda jest rubryka dotyczaca wyznania w kwestionariuszu o przyjecie do szkoly- otoz Ellie jest zydowka, choc tylko w polowie, bo ojciec jest luteraninem. Zostala jednakw ychowana w wierze matki. Czy jednak na chrzescijanskim obozie nie lepiej podac sie za chrzescijanke i zyskac punkty  u sponsorow stypendium? Jak potocza sie losy Ellie i czy bedzie dzialac w zgodzie z wlasnym sumieniem?

Jak dla mnie jako chrzescijanki ciekawe bylo spojrzenie na moja wiare z zupelnie innej perspektywy. Na pewno denerwowaly mnie opisy w co ktos byl ubrany danego dnia. Czemu akurat dzis glowna bohaterka miala na sobie bialy top i rybaczki?… Ale moze bylo to potrzebne, bo w koncu mlodziez bardzo do tego wage przyklada 😉 No i Ellie wydawala mis ie na nieco bardziej dorosla niz 14 lat, ale moze tez sie myle…

Przeczytac warto 🙂

Wszystko

Janice Kaplan, Lynn Schnurrberger „Z dziennikow botoksowych”

Z dzienników botoksowych Niby wszystko juz bylo, chwyty ograne, oczytane… A jednak ta ksiazka tryska jakas swiezoscia w tym temacie. A temat ograny, jak juz napisalam wyzej. Babska przyjazn, przyjaciolek w okolicach 40stki, z ktorych jedna jest rozwodka i samotna matka, druga ma udane malzenstwo i trojke dzieci, jest tez znana producentka filmowa w Hollywood, ktora wikla sie w romas… Mamy bardzo satyryczne podejscie do tematu starzenia sie, niektore sceny to wrecz farsa. Przesmiewcze sceny wstrzykiwania darmowego botoksu, czy tez masazu tajskiego i przygotowan do tantrycznego seksu moga byc dla kogos niesmaczne. Ale czemu nie spojrzec w krzywe zwierciadlo i nie zobaczyc tam wlasnie tego?

Jest jednak w tej ksiazce znacznie wiecej. Na pewno jest swietnie napisana, wciaga, chcesie czytac dalej, napisana lekko, stylem potoczystym i zrozumialym. Mimo przewidywalnej fabuly autorkom udalo sie zaciekawic czytelniczki (Bo jest to z pewnoscia literatura dla kobiet). Jest jednak cos wiecej, pod warstwa smiechu i nasmiewania sie- pochwala przyjazni, tolerancji, rodziny, wsparcia w trudnych chwilach.

Polecam, bo lekko i przjemnie, ale jednoczesnie z pazurem 🙂