Zachecam was do udzialu w zabawie, ja sie juz zglosilam!
Wiecej mozna poczytac tutaj: http://ksiazkizbojeckie.blox.pl/2011/11/WIELKA-GWIAZDKOWA-AKCJA-BLOGERSKA.html

Zachecam was do udzialu w zabawie, ja sie juz zglosilam!
Wiecej mozna poczytac tutaj: http://ksiazkizbojeckie.blox.pl/2011/11/WIELKA-GWIAZDKOWA-AKCJA-BLOGERSKA.html

Ksiazka o niewielkiej objetosci, a o wielorakiej tresci. Tu kazde zdanie odczytac mozna na wiele soposobow, doszukiwac sie w nim czegos nowego. Mistrzowska proza Fitzgeralda bardzo przypadla do mojego czytelniczego gustu.
Tytulowy Wielki Gatsby jest parweniuszem, czlowiekim wywodzacym sie z biednych srodowisk zachodu USA. Wielka milosc skalnia go do zdobycia majatku nie zawsze w uczciwy sposob. Czy ta wielka milosc przetrwa i czy bedzie moga wybaczyc te czyny? Czy ta ubostwiana kobieta tak naparwde warta jest tylu wyrzeczen i tylu zabiegow?
Przerazajace, jak wielka jest sila pieniadza- i wtedy w latach 20stych ubieglego wieku, gdzie pieniadz otwieral kazde drzwi, wystarzczylo tylko kupic wystawny dom, limuzyne, urzadzic wystraczajaco duzo przyjec z wolnym wstepem. Jak i teraz, gdy wiele rzeczy nadal mozna kupic. Czy mozna kupic milosc, a szacunek? A osobista godnosc?
Bardzo podobal mi sie styl pisarza, chwilami mialam wrazenie, ze czytam poezje. Musze zapoznac sie z innymi jego dzielami.
A tu zwiastun najslynniejszej ekarnizacji z 1974 r z Mia Farrow i Robertem Redfordem w rolach glownych.

Nieprawdopodobna historia, ktora moim zadaniem ma niewielkie szanse, zeby wydarzyc sie naprawde. Ale czytadlo w sam raz na jesienne wieczory, aby sie troche rozerwac i odegnac jesienna chandre. Wlasnie czegos takiego potrzebowalam, wiec z czystym sercem polecam. Ksiazka napisana wartko, gladkim, komunikatywnym jezykiem, czyta sie szybko, a czytelnik rownie szybko przywiazuje sie do bohaterow. Mnostwo humoru budzi czesto usmiech u czytelnika. Pozytywne przeslanie daje czytelnikowi optymizm i chec do dalszego zycia 😉 Swiat nie jest taki zly! ;)))
Joanna- 30stoletnia, samotna kobieta w wolnym zwiazku, majaca ciekawa, fascynujaca prace, grono przyjaciolek, pewnej nocy odbiera telefon od znajomej (przyjaciolki?), ktora prosi ja o pomoc. Joanna ma na kilka dni zostac z 2 dzieci Elzbiety, dopoki ta nie wroci. Ale Elzbieta jednak nie wraca. Ginie w wypadku. Dzieci zostaja zupelnie same, nie maja zadnej rodziny, ani krewnych, ojciec zaginal gdzies w niewyjasnionych okolicznosciach. Kto przygarnie 2 maluchow? Czyzby mialaby to byc Joanna? Czy bedzie chciala, potrafila i czy wytrwa? Po odpowiedz zapraszam do lektury 🙂
Nawet nie wiedzialam, ze byl taki serial na podst. tej ksiazki…

Absolutnie swietna ksiazka, jedna z najlepszych, jakie ostatnio czytalam, jak nie najlepsza! Po lekturze tej ksiazki zabraklo mi slow, zeby sobie ja tak po prostu opisac…
Nie wiem, jak okreslic te ksiazke- fantastyka, horror? Moze po prostu swobodna opowiesc o tworcy i jego swiecie, o tym, ze za pomoca slowa tworzymy nie tylko barwna opowiesc ale tez i rzeczywistosc. Poniekad w ostatnim czasie przekonalam sie o tym na wlasnej skorze 😉
Tomasz Abbey- syn znanego aktora i nauczyciel w szkole sredniej jest zafascynowany ksiazkami Marshalla France’a. Postanawia wziac roczny bezplatny urlop w szkole i napisac biografie swojego idola, pomaga mu w tym jego dziewczyna Saxony. Razem wyruszaja do niewielkiego miasteczka Gallen, w ktorym mieszka corka pisarza i ktorego on pod koniec zycia juz nigdy nie opuszczal. W miasteczku dzieja sie dziwne rzeczy… Mieszkancy trzymaja sie razem, a dwoje przybyszow zaczyna czuc ciezar bycia obcym…
Ksiazka rozwija sie powoli, w zasadzie prze wiekszosc kartek akcja niczym nie zaskakuje, jednak koncowka wynagradza te spokojne poczatki. Jest zaskakujaca! Dosc powiedziec, ze ja czytalam ja z moimi dwoma urwisami u boku, zapominajac o Bozym swiecie!
Poprosze wiecej takich lektur! 🙂
W tym roku moj doroczny wpis publikuje z lekkim opoznieniem. Natomiast jeszcze sie zmieszcze w pazdzierniku 😉 Ostatnio tempo czytania znacznie mi zmalalo, ale mam nadzieje, ze znow niedlugo wzrosnie… Z pewnoscia nie umiem przezyc dnia bez chocby jednej przeczytanej strony ksiazki…
Spis przeczytanych ksiazek pazdziernik 2010- pazdziernik 2011:
1. Rosellen Brown „Wczoraj i dzis”
2. „Manuskrypt Chopina”
3. Ryszard Kapuscinski „Imperium”
4. Anchee Min „Cesarzowa Orchidea”
5. Anatolij Rybakow „Dzieci Arbatu”
6. Michael Cunningham „Godziny”
7. „9 Wigili”
8. Louisa May Allcot „Betty und ihre Schwestern”
9. Ela Sidi „Biala cisza”
10. Mariusz Szczygiel „Kaprysik. Damskie historie”
11. Valerie Martin „Wlasnosc”
12. Peter Mayle „Rok w Prowansji”
13. Peter Mayle „Zawsze Prowansja”
14. Andy Andrews „Mistrz”
15. Alaa Al Aswany „Kair, historia pewnej kamienicy”
16. Jan Adamczewski „Zielone godziny”
17. Gabriel Garcia Marquez „Kronika zapowiedzianej smierci”
18. Mariola Zaczynska „Jak to robia twardzielki…”
19. Teresa Monika Rudzka „Bibliotekarki”
20. Paullina Simons „Jezdziec miedziany”
21. David Guterson „Cedry pod sniegiem”
22. Isabell Allende „Dom duchow”
23. Helen Oyeyemi „Mala Ikar”
24. Robert Maklowicz „Cafe Museum”
25. Bill Cosby „Milosc i malzenstwo”
26. Jachym Topol „Siostra”
27. Maria Venturi „Moja na zawsze”
28. Peter Ustinov „Monsieur Rene”
29. Chitra Banerjee Divakaruni „Liana pragnien”
30. Leonie Swann „Sprawiedliwosc owiec”
31. Leonie Swann „Triumf owiec”
32. Teri Hatcher „Spalony tost”
33. Lukasz Wierzbicki „Dziadek i niedzwiadek”
34. Lisa Jewell „Przyjaciel rodziny”
35. Annie Proulx „Kroniki portowe”
36. Katarzyna Lezenska „Alez Marianno!”
37. Julie Powell „Julie & Julia. Rok niebezpiecznego gotowania”
38. Julia Child „Moje zycie we Francji”
39. Ursula Le Guin „Jestesmy snem.”
40. Charlotte Link „Das Haus der Schwestern”
41. Alison Pearson „Nie wiem, jak ona to robi”
42. Arturo Ortega Blake „Joanna. Kobieta, ktora zostala papiezem.”
43. Carol Shields „Kronika ryta w kamieniu”
44. Karen Joy Fowler „Klub milosnikow Jane Austen”
45. Zlata Filipovic „Dziennik Zlaty”
46. Jonathan Caroll „Kraina Chichow” (w czytaniu)
Zlata ma 11 lat i mieszka w najpiekniejszym na swiecie miescie- jak sama uwaza- w Sarajewie. Ma kolezanki i kolegow, chodzi do szkoly, szkoly muzycznej, slucha list przebojow, zima zjezdza na stokach narciarskich, ma kochajacych rodzicow, dziadkow, kuzynow i kuzynki… Tak zaczyna sie ten dziennik- jak dziennik zwyklego dziecka w czasach pokoju w dowolnym miejscu na ziemi. Nagle zupelnie bez uprzedzenia w te rzeczywistosc wkaracza wojna z cala swoja przerazajaca obecnoscia- dni Zlaty uplywaja na ukrywaniu sie w piwnicach przez bombardowaniami, zdobywaniu jedzenia i wody, ktorych brakuje, wysluchiwaniu informacji o smierci bliskich osob. Nie ma produ i gazu, w miescie pojawiaja sie zniszczenia i smierc. Wiekszosc kolezanek i kolegow wyjezdza zagranice. Zlata i jej rodzice nie maja dokad. W tym trudnym czasie ludzie probuja zachowac pozory normalnosci: Zlata pisze dziennik, gra, jesli tylko moze na pianinie. Wszyscy celebruja urodziny- swoje wlasne, rodziny, kuzynow, sasiadow- jest to powod chocby do chwilowej radosci. Radosc przynosza tez Zlacie jej pryzajaciele zwierzeta. Jednak nad wszystko przebija sie wolanie o pokoj, o powrot do normalnosci, o prawo do przezycia dziecinstawa w spokoju. Jest to rowniez wielkie wolanie o tolerancje.
„Wojna zniszczyla czas, ktory mija i zastapila go koszmarem i teraz zamiast dni mija koszmar. Wciaz mi sie wydaje, ze polityka znaczy Serbowie, Chorwaci i Muzulmanie. Ludzie- wszyscy tacy sami. Sa do siebie podobni. Nie roznia sie. Wszyscy maja rece i nogi, glowe, chodza mowia, ale „cos” chce ich koniecznie uczynic innymi”
str.75
Dziennik zadziwia dojrzaloscia i trudno ocenic go w kategorii: dobra czy zla lektura. To lektura autentyczna. Trudno uwierzyc, ze takie rzeczy wciaz dzieja sie na swiecie…
Ksiazka ma tez dla mnie wdziwiek osobisty… Volim te Sarajewo!
Znow niepotrzebnie naczytalam sie opini o tej ksiazce w necie, choc oczywiscie wszystko zaczelo sie od filmu pod tym samym tytulem. Wedle opini w necie, ksiazka nie dorownuje filmowi, jest dretwa a postacie plaskie i malo ciekawe. Hmm… Ksiazka jest po prostu ksiazka, a film filmem, sa po prostu rozne i skupiaja sie na roznych sprawach. Film opowiada nam zgrabna historyjke w typie komedii romantycznych, ksiazka skupia sie bardziej na osobach i ich doswiadczeniach. Bohaterami sa kobiety w roznym wieku i jeden mezczyzna, ktorzy polaczyli sie ze wzgledu na wspolna pasje czytelnicza- ksiazki Jane Austen. Kazdy rozdzial poswiecony jest jednej osobie- jej osobniczej historii i temu, co sprawilo, ze sa takimi, a nie innymi osobami. Ciekawe spojrzenie autorki nie pozbawione psychologicznej wiedzy sprawia, ze historie te sa ciekawe, czyta sie je z zainteresowaniem. Moze jedynie postac Bernadette jest dosc plaska i niczym nie zaciekawia. Bardzo podobala mi sie zas postac Prudie, moze poprzez to, ze mamy podobne zyciowe doswiadczenia- ja rowniez pracowalam jako nauczycielka jezyka obcego w szkole sredniej. Te wlasnie postac znakomicie uchwycila w filmie rowniez Emily Blunt, choc jej watek w filmie zostal zanacznie rozbudowany.
Ogolnie ksiazka, jak dla mnie, ksiazka warta przeczytania.
Ksiazka, ktora niesamowicie zapadla mi w pamiec. Bardzo dobra.
Nie zgadzam sie z tym, ze jest to saga rodzinna. To raczej symoliczne ujecie ludzkiego zycia, proba spojrzenia na trud jednostki, na poszczegolne etapy jej zycia i ich znaczenie. Powiesc (tez zastanawiam sie, czy to w ogole jest powiesc) rozpoczyna sie od narodzin glownej bohaterki Daisy Goodwill na poczatku XX wieku w Kanadzie. Dziewczyna rodzi sie w zwyczajnej rodzinie, ojciec jest mistrzem kamieniarskim. Matka umiera przy porodzie. Kolejne rozdzialy to wycinki z zycia Daisy- dziecinstwo u przybranej ciotki, mlodosc, malzenstwo i dzieci, praca, starosc, smierc… Zwykle zycie kobiety XX wieku. Co mnie w tej ksiazce tak ujelo, to to, iz autorka z tej wlasnie zwyklosci potrafi uczynic niezwyklosc, wydobyc to, co najlepsze ze zwyczajnych chwil. Niesamowicie czyste spojrzenie, czynia z kazdego rozdzialu malenki diament, prze ktorego scianki przeglada sie wiele znaczen i symboli. Kazdy rozdzial jest z osobna skonczony i doskonaly- stad moja watpliwosc, czy to powiesc, czy raczej kilka opowiadan polaczonych osoba glownej bohaterki. Niewazne- mozna czytac jako powiesc, na kazdym etapie zastanawiajac sie czym jest zycie i co dla nas znaczy.
Bardzo polecam!
Ksiazke przyczytalam juz kilka dni temu. Ale w ostatnim czasie znalesc chwile na napisanie recenzji dosc trudno 😉 Czytam tez o wiele wolniej, ale wciaz czytam! Wiec na pewno jeszcze sie tu spotkamy 🙂
Dawno temu czytalam ksiazke pt. „Kobiety z mitow i Legend”. Wtedy legenda o papiezycy Joannie bardzo zapadla mi w pamiec. Dobrze sie stalo, bo po ksiazec „Joanna. Kobieta, ktora zostal papiezem niestey nic mi nie zostalo w pamieci”. 😦
Bohaterka- Joanna urodzona na terenie Niemiec, dziewczyna nieprzecietna pod wzgledem inteligencji szybko odnajduje, iz jej powolaniem jest zebranie dokumentow o roli kobiet w kosciele, dokumentow, ktore kosciol probuje zniszczyc, ktore zaginely, sa niedostepne. W swoich podrozach Joanna dociera do Konstantynopola i swiata muzulmanskiego, by na koniec osiasc w Rzymie i zaskakakujaco dla niej samej przyjac najwyzszy przywilej- przewodniczenia kosciolowi jako papiez. Tyle udalo mi sie z tej ksiazki odczytac. Poza tym niewiele. Historia miala chyba byc ciekawa awanturnicza opowiescia o wczesnym sredniowieczu. Jednak suchy, prymitywny styl, bez glebszego ukazania psychicki, czy chocby powodow dzialnia bohaterow skutecznie psuje jakikolwiek przyjemnosc z czytania. Zdania proste, jak wystrzelane z karabinu czyta sie bez zastanowienia. Mgogosc rzeczownikowych powtorzen typu: muzulmanin, Grek, moguncjanka, biskup skutecznie pozbawiaja przyjemnosci z czytania.
Swietna historia, ktora pamietalam z wczesniejszej lektury tutaj czyta sie z mozolem, bez zadnej przyjemnosci…. Niestety… 😦
Na razie odpuszczam, choc wiem, ze jest jeszcze ksiazka pt. „Papiezyca Joanna” i film.
PS: Czy macie ochote wziac udzial w tym konkursie?
http://niedoswiadczonarecenzentka.blox.pl/2011/09/Mala-loteria-z-mysla-dla-kobiet.html
Ksiazka jedna z lepszych w tym gatunku. Lecz, jak dokladnie zdefiniowac „ten” gatunek? Odradzam czytanie jej kobietom, ktore nie maja dzieci 😉 Prosze sie nie obrazic…
Trzydziestolatka Kate Reddy prowadzi na pozor spelnione zycie- ma rodzine, meza, dwoje dzieci, dobrze platna prace, w ktorej osiaga sukcesy i… ani chwili czasu dla siebie. Pogodzenie pracy i rodziny to zadanie niewykonalne- zawsze ktoras z nich ucierpi. A sercem bohaterka jednak przychyla sie do rodziny- nie chce, aby to rodzina byla poszkodowana. Akcja powiesci rozwija sie dosc schematycznie- obserwujemy nieustanne wpadki, slad romansu z klientem, odejscie meza od rodziny, powazne watpliwosci co dalej, „pokrecona” wiez z matka… Wszystko to wedle sppodziewanego przez czytelnika rozwoju akcji. Jednak atutem ksiazki sa niebanalne przemyslenia glownej bohaterki zaskakujaco trafne:
„Na nic wszystkie teorie ukladania sobie zycia przez kobiety: wydumane ksiazkowe teorie wysnuwane przez osobniczki, ktore nie maja dzieci, a jesli nawet, to wychowuja je tak ja ja swoje- na zasadzie zadalnego dostepu. Dzieci zmieniaja nasze serca: o tym nigdzie nie pisza w ksiazkach.”
str. 208
„Chlopiec! Byl tak malenki, a czekalo go ogromne, niewyobrazalane zadanie zostania mezczyzna i pokochalam go. Pokochalam od pierwszego wejrzenia. A on nie mogl sie mna nacieszyc. Nadal nie moze. Matka jednorocznego chlopczyka jest gwiazda filmowa w swiecie, w ktorym nie ma krytykow”.
str. 103
Wlasnie za takie spostrzezenia polubilam i docenilam, te ksiazke- sa naprawde niesamowite. A to tylko dwa z nich.
Podobna kreca film juz na podstawie tej ksiazki z Sarah Jessica Parker. Ciekawa jestem bardzo…