
Małgosia prowadzi życie prawie idealne. Pracuje w szkole, jest mamą i żoną, ma wypróbowaną, dobrą przyjaciółkę. Wszystko z pozoru wygląda, tak, jak powinno być. Jednak za ta fasadą kryją się małżeńskie problemy i kiedy Małgorzata odkrywa, że mąż ją zdradza postanawia zakończyć małżeństwo i rozpocząć nowe życie. Tylko czy jej się uda? Bowiem w jej życiu są jeszcze niewyjaśnione sprawy z przeszłości. W to wszystko wplatany zostaje jej nowy sąsiad- Adam, który, jak się okazuje, też na nowo próbuje ułożyć sobie życie. Jak potoczą się ich losy?
Uwielbiam tam takie książki! Po prostu o życiu. Autorka świetnie pisze i chyba każdą czytelniczka rozumie położenie Małgorzaty, rozumie powody jej działań i decyzji. Wspólnie z nią cieszy się i smuci. Mimo wszystkich trudności i kłopotów bohaterka może liczyć na wypróbowanych ludzi z otoczenia: na swoją corke, ciocię, przyjaciółkę, nawet na byłego męża, czy dozorcę w bloku, w którym mieszka. Kto powiedział, że w życiu zawsze ma być łatwo? I choć bohaterka często wypowiada tytułowe: „Mowy nie ma!”, to często musi weryfikować swoje decyzje. Cóż, takie już jest to życie! Ja odnalazłam się w tej książce. Podobały mi się szczególnie niektóre przemyślenia autorki i zaznaczyłam je nawet sobie w moim e-booku. Mimo wszystkich trudności w niej opisanych książka tchnie optymizmem i wiarą, że wszystko może obrócić się na lepsze. Warto uwierzyć w siebie i dać komuś druga szansę. Dziękuje wydawnictwu Zysk i s -ka za udostępnienie e-booka do czytania a także autorce Żanecie Pawlik. Czekam na kojenie jej pozycje na rynku 🙂











